Mam na imię Naty. Mam 16 lat. Mam brązowe oczy i czarne włosy. Lubię słuchać muzyki, pisać w moim pamiętniku oraz spotykać się ze znajomymi. Właśnie: ze znajomymi. Niestety teraz nie mogę. Przeprowadziłam się z mojego rodzinnego miasta do Buenos Aires. To piękne miasto, ale nie znam tu nikogo. Mam iść do szkoły muzycznej, ponieważ chcę kształcić swój głos, taniec oraz doskonalić granie na gitarze. Zawsze marzyłam o takiej szkole, ale w pobliżu bliskich. Niestety mój tata ma tutaj pracę i muszę z nim tu być. Moja mama umarła kiedy miałam 3 lata. To przykre. Miała wypadek kiedy leciała samolotem do mnie i do taty. Była podróżniczką. Tata od tej pory stał się bardzo opiekuńczy. ZA BARDZO.! Czasem mam go dość, ale kocham go nad życie. Przynajmniej mam przy sobie Jade, która jest naszą kucharką, ale kocha mnie jak własną córkę. Właśnie teraz upiekła mi ciasto czekoladowe. Moje ulubione.! Kocham ją. Woła mnie (...) czas iść.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz